Niemal każdy z nas będzie kiedyś urządzał jakieś pomieszczenie. Jedną z najważniejszych rzeczy, którą przyjdzie wtedy rozważyć, jest paleta kolorów, jaką chcemy użyć w pokoju. Bardzo pomocne mogą być znaczenia poszczególnych barw, ich rola nie ogranicza się bowiem wyłącznie do elementu dekoracyjnego.

Przy projektowaniu wnętrz warto zwrócić uwagę na znaczenie kolorów. Każda barwa pełni swoją funkcję, niekiedy zaś podświadomie oddziałuje na nasz mózg. Zauważyli to nie tylko projektanci, ale także artyści, którzy wdrożyli teorię do sztuki użytkowej, muzealnej, ale też popkultury.

Oto znaczenia kilku podstawowych kolorów:

  • Biały – symbol czystości, powiększa przestrzeń.
  • Czarny – elegancja, ale w nadmiarze przytłacza.
  • Szary – neutralność, świetna baza dla innych kolorów.
  • Brązowy – ciepło i naturalność.
  • Czerwony – energia i pasja, ale w nadmiarze złość, agresja.
  • Pomarańczowy – radość, pobudza apetyt.
  • Żółty – optymizm, rozjaśnia wnętrza.
  • Zielony – spokój, harmonia, kojarzony z naturą.
  • Niebieski – uspokaja, sprzyja koncentracji.
  • Fioletowy – luksus i kreatywność.
  • Różowy – romantyzm, subtelność.
  • Turkusowy – łączy uspokajające właściwości niebieskiego z energetyzującym działaniem zieleni. 
  • Bordowy – elegancki, głęboki odcień czerwieni, kojarzony z luksusem i wyrafinowaniem. 
  • Złoty – symbol bogactwa i prestiżu. W nadmiarze daje wrażenie przepychu na pokaz, kiczu.
  • Srebrny – nowoczesność i chłodna elegancja. 

Teoria kolorów, jako się rzekło, znajduje zastosowanie w różnych dziedzinach życia. Co ciekawe, przekłada się też na… herby piłkarskie. Możesz samemu się o tym przekonać, sprawdzając wygląd logotypów rozmaitych drużyn z całego świata. Znajdziesz je na lebull kod promocyjny.

Tych kolorów lepiej unikaj

Znając już podstawę teorii koloru, możesz się skupić na zastosowaniu jej w praktyce. Oczywiście, masz pełną dowolność i wygląd twojego wnętrza zależy wyłącznie od pomysłu, który kiełkuje w twojej głowie. Niemniej, kilka porad może okazać się bardzo przydatnych.

W salonie najlepsze są ciepłe i neutralne kolory, np. beże, szarości, złamane biele, a także akcenty zieleni i błękitu. Radzi się unikać zbyt intensywnych czerwieni i czerni, które mogą działać przytłaczająco.

W sypialni pasują stonowane barwy, jak błękit, pastelowy róż, szarości czy lawenda, które wspierają relaks. Odradza się natomiast jaskrawe żółcie i pomarańcze, które pobudzają zamiast wyciszać.

Jeśli chodzi o kuchnie i jadalnie, to za optymalne uważa się ciepłe kolory, jak odcienie żółci, pomarańczy czy czerwień, gdyż pobudzają apetyt. Należy unikać nadmiaru ciemnych barw, które mogą sprawiać, że wnętrze będzie wydawało się mniejsze i mniej przyjazne. Trzeba również pamiętać, aby nie przesadzić ze zbyt wieloma akcentami czerwonymi.

W wypadku łazienki liczy się świeżość, a tę dobrze oddają jasne błękity, turkusy i biele. Unikać należy zaś ciężkich, ciemnych kolorów, które mogą optycznie zmniejszać przestrzeń. Łazienki z zasady i tak są dość niewielkie.

Obecnie w wielu mieszkaniach tworzy się też biura, miejsca do pracy zdalnej. W ich przypadku świetnie sprawdzą się odcienie zieleni i błękitu, ponieważ wspomagają koncentrację. Gorzej wypadają nadmiernie rozpraszające kolory, takie jak intensywna czerwień czy neonowe barwy.

Podobne wpisy